Zalety i wady szybkiego kupowania mieszkań

Katarzyna Klukowska
10.05.2005 12:30
A A A
Mieszkanie to duży wydatek. Mało kogo dziś stać, by zapłacił za nie z własnej kieszeni. Czterech na pięciu kupujących podpiera się kredytem. Rata pożyczki i czynsz za wynajmowane na mieście mieszkanie to dla wielu zbyt duże obciążenie. Jedyny sposób to szukać czegoś gotowego, do szybkiej przeprowadzki
Zobacz także:

Jak uniknąć pułapek, podpisując umowę

Niedozwolone klauzule w umowie z deweloperem

Odbiór mieszkania krok po kroku

Szybkie zakupy mieszkaniowe mają swoje plusy i minusy. Zrób wszystko, abyś nie żałował swojej decyzji.

Zalety kupowania od ręki

•  Brak ryzyka. Każda, choćby najlepiej przygotowana inwestycja mieszkaniowa, może się sypnąć. Gdy deweloper lub spółdzielnia splajtują, nie pomoże nawet najlepsza umowa. Póki nie masz aktu własności lub przydziału mieszkania w ręku, nie możesz spać spokojnie.

Bezpieczeństwo budowania z deweloperem lub spółdzielnią zdecydowanie poprawiłby rachunek powierniczy. Prace nad nim utknęły jednak w gąszczu międzyresortowych uzgodnień. Zamiast na bezpieczny zamknięty rachunek w banku klienci płacą do kieszeni przedsiębiorców, modląc się, by nie okazali się oszustami lub nieudacznikami.

W spółdzielniach dodatkowo straszy ostateczne rozliczenie - bez znaczenia, że umówiłeś się na 4 tys. zł za m kw. Gdy rozrzutna spółdzielnia przekroczy tę kwotę, będziesz musiał dopłacić.

Gotowe mieszkanie wyklucza ryzyko wpadki. Dodatkowo pozwala ocenić standard wykonania lokalu, jakość użytych materiałów. Deweloper obiecywał marmury, a tu tynk się sypie? Przynajmniej nie będziesz miał złudzeń.

•  Łatwy kredyt. Przy zakupach mieszkaniowych ponad 80 proc. klientów korzysta z kredytu. Banki nie są w ciemię bite - wolą wyłożyć pieniądze na lokal, który już stoi i można się do niego wprowadzać, niż na projekt, który jeszcze nie wyszedł z ziemi. Taki kredyt jest także tańszy - oszczędzasz na ubezpieczeniu kredytu do czasu założenia księgi wieczystej.

•  Załap się na ulgę. Jeśli kupisz mieszkanie jeszcze w tym roku, będziesz je mógł wykończyć z ulgą. To już ostatni dzwonek, bo zgodnie z zapowiedziami rządu ulga wygasa z końcem tego roku. Jak z niej skorzystać? Od podatku odliczasz 19 proc. wydatków na remont, nie więcej jednak niż 4725 zł dla mieszkania i 5670 zł dla domu. Aby wykorzystać ulgę co do grosza, powinieneś wydać prawie 25 tys. na remont mieszkania i niemal o 5 tys. więcej na remont domu. Wydasz mniej, odliczysz mniej.

Wady szybkiego kupowania

•  Ograniczona podaż. Mieszkania do kupienia od ręki to towar przebrany. Zostały pojedyncze sztuki, często z wadą. Jaką? Np. fatalny układ pomieszczeń - przedpokój, który zajmuje jedną trzecią powierzchni mieszkania, przechodni pokój, sypialnia przy drzwiach wejściowych, z oknem od ulicy, kuchnia na środku salonu.

Najgorszą opinię mają mieszkania na parterze. Są kiepsko nasłonecznione, głośne, okna wychodzą na śmietnik albo wjazd do garażu, nie zapewniają dyskrecji - ciekawscy zaglądają przez firanki. Zdarzają się wyjątki - urokliwe mieszkanka z ogródkiem w cichej części podwórka, ale one tylko potwierdzają regułę.

Takie niepełnowartościowe mieszkanie można kupić, pod warunkiem że jego niższa atrakcyjność jest rekompensowana atrakcyjną ceną. Deweloperzy ani myślą schodzić z cen, bo klientów nie brakuje. Póki to ludzie czekają na mieszkania, a nie odwrotnie, o upustach w cenie możesz tylko pomarzyć.

Gdy kupujesz lokal, który już stoi, nie możesz wybrzydzać co do widoku z okna albo układu względem stron świata. Bierzesz, co jest, albo odchodzisz z kwitkiem.

•  Potrzebna gotówka. Szybka transakcja - szybka zapłata. Jeśli zależy ci na rozłożeniu płatności w czasie albo potrzebujesz kilku tygodni, by sprzedać stare mieszkanie - może być problem. Gotowe do wzięcia od ręki mieszkanie to oferta dla tych, którzy mają wolną gotówkę albo zdolność kredytową pozwalającą na zaciągnięcie szybkiego kredytu.

•  Trudna aranżacja. Mieszkanie jest już wykończone: ma ścianki działowe, otwory drzwiowe, określoną liczbę punktów oświetleniowych. Gdy jego aranżacja ci nie odpowiada i będziesz chciał go zmienić, czekają cię spore wydatki. Wyburzanie ścian, przełożenie rur, zmiany w instalacji elektrycznej są znacznie droższe w już wybudowanym lokalu niż wtedy, gdy trzeba go przeprojektować na papierze.

•  Parking. Albo brakuje wolnych miejsc, albo zostały gorsze, np. na opuszczanej platformie. Mało kto lubi takie manewry. Gdy szukasz niedrogiego mieszkania z miejscem postojowym pod chmurką, za to kilka razy tańszym od parkingu podziemnego - może być kłopot. Zostały rozsprzedane w pierwszej kolejności. Dla spóźnialskich są drogie miejsca w hali garażowej pod budynkiem.

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX