Chcesz kupić mieszkanie na licytacji komorniczej? Ogłoszenia w internecie

Marek Wielgo, PAP
06.01.2012 15:35
A A A Drukuj
Zajęta przez komornika nieruchomość sprzedawana jest w trybie licytacji, która odbywa się w sądzie. Ceną wywoławczą jest kwota równa trzem czwartym wartości nieruchomości określonej przez rzeczoznawcę. Nabywa ją ten, kto zaoferuje najwyższą cenę

Zajęta przez komornika nieruchomość sprzedawana jest w trybie licytacji, która odbywa się w sądzie. Ceną wywoławczą jest kwota równa trzem czwartym wartości nieruchomości określonej przez rzeczoznawcę. Nabywa ją ten, kto zaoferuje najwyższą cenę (Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Od dziś ogłoszenia o wszystkich komorniczych licytacjach, także tych, które dotyczą nieruchomości, muszą być zamieszczane w internecie
Ten obowiązek nałożyła na komorników obowiązująca od 6 stycznia 2012 r. nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego. Przepis mówi, że: "obwieszczenie o licytacji należy co najmniej dwa tygodnie przed jej terminem ogłosić publicznie w budynku sądowym i w lokalu organu gminy, w dzienniku poczytnym w danej miejscowości oraz na stronie internetowej Krajowej Rady Komorniczej". Do tej pory zamieszczanie informacji w sieci było dobrowolne.

- Środowisko komornicze traktuje tę nowelizację pozytywnie, bo poszerzy się krąg osób, do których może dotrzeć obwieszczenie - ocenia wiceprezes Krajowej Rady Komorniczej (KRK) Krzysztof Dolny. Przypomniał, że funkcjonuje już strona internetowa www.licytacje.komornik.pl. Na razie serwis zawiera informacje o około tysiącu licytacji - także dotyczących ruchomości. Po zmianie ustawy liczba ogłoszeń może wzrosnąć do kilkudziesięciu tysięcy.

Dodajmy, że zajęta przez komornika nieruchomość sprzedawana jest w trybie licytacji, która odbywa się w sądzie. Ceną wywoławczą jest kwota równa trzem czwartym wartości nieruchomości określonej przez rzeczoznawcę. Nabywa ją ten, kto zaoferuje najwyższą cenę.

Jeśli po pierwszej licytacji nie zostanie wyłoniony nabywca, drugą zaczyna się od ceny wywoławczej na poziomie zaledwie dwóch trzecich wartości. Można więc trafić na prawdziwe okazje. Np. w serwisie Komunikaty.pl znaleźliśmy informację o drugiej licytacji 46-metrowego mieszkania na warszawskich Nowolipkach. Cena wywoławcza wynosi ok. 223,3 tys. zł, czyli niespełna 4,9 tys. zł za m kw.

W Home Broker zwracają jednak uwagę, że aby kupić atrakcyjne mieszkanie za cenę wywoławczą, trzeba mieć dużo szczęścia. Do takiej licytacji staje bowiem zwykle kilku zainteresowanych, przez co cena może zostać znacznie podbita. Przed przystąpieniem do licytacji trzeba też koniecznie porównać cenę komorniczą mieszkania z ofertą rynkową, bo może się okazać, że cena wywoławcza wcale nie jest okazyjna.

Np. w Komunikatach.pl ogłasza się komornik z warszawskiej Pragi-Północ, który wystawił na licytację 28-metrową kawalerkę spółdzielczą na drugim piętrze w 11-piętrowym w bloku na Bródnie. Lokal składa się z jednego pokoju, ciemnej kuchni, przedpokoju i łazienki z toaletą. Cenę wywoławczą - ok. 240,1 tys. zł, czyli prawie 8,6 tys. zł za m kw. - trudno jednak uznać za atrakcyjną. W serwisie Szybko.pl znaleźliśmy ofertę sprzedaży 32-metrowej kawalerki (nawet przy tej samej ulicy co mieszkanie licytowane przez komornika) za... 205 tys. zł, czyli 6,4 tys. zł za m kw. Mieszkanie (na pierwszym piętrze w 10-piętrowym bloku) ma widną kuchnię. Trzeba je jednak wyremontować. W przypadku licytacji komorniczych problem może być gotówka, którą trzeba dysponować. Po pierwsze, trzeba wpłacić rękojmię w wysokości 10 proc. wartości mieszkania oszacowanej przez rzeczoznawcę. W razie wygranej trzeba uregulować płatność w ciągu maksymalnie miesiąca. W Home Broker przyznają, że uzyskanie kredytu hipotecznego na tego typu zakup może więc być bardzo trudne.

To nie wszystko. W przypadku większości mieszkań wystawianych na licytacji dawny właściciel wciąż zajmuje licytowany lokal, a zgodnie z prawem nie można go wyrzucić na bruk. Niezbędne jest postępowanie sądowe o eksmisję. W jej wyniku będzie trzeba zapewnić lokatorowi inny lokal lub czekać na przydział takowego przez gminę. Pułapką może być też to, że rzeczoznawca majątkowy wycenił mieszkanie, którego nie widział, bo nie został wpuszczony do środka. Wtedy wycena przeprowadzana jest przy założeniu, że lokal jest w dobrym stanie. Po opróżnieniu mieszkania może się natomiast okazać, że wymaga ono gruntownego i kosztownego remontu.

Zobacz także

Skomentuj:

Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Oferty motoryzacyjne

  • Samochody Audi

    Szeroki wybór samochodów marki Audi.

  • Alfa Romeo

    Samochody Alfa Romeo w serwisie www.autotrader.pl

  • Samochody Skoda

    Skoda Octavia, Skoda SuperB, Skoda Fabia i wiele innych modeli.